Czerwiec, był dość wyczerpującym miesiącem.... oczywiście z powodu sesji. Przez wszystkie egzaminy, kolokwia nie miałam zbyt wiele czasu dla siebie. Po załatwieniu wszystkich uczelnianych formalności znalazłam na szczęście chwilę, by poświęcić się swojej pasji i udało mi się trochę poczytać. :)
W czerwcu przeczytałam: - 5 książek tj. w sumie 2225 str.
Liczę na to, że nowy miesiąc będzie dużo bardziej owocny pod względem przeczytanych książek!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz